• Wpisów: 47
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 08:33
  • Licznik odwiedzin: 35 055 / 2472 dni
 
yserka
 
Witajcie :)

Robię sobie przerwę w pisaniu postów z kilku powodów, także osobistych. Od czasu do czasu będę się pojawiać i pisać nowe notki i postaram się komentować wasze posty :) Mam nadzieję, że wszystko mi się wkrótce wyreguluje i wrócę do rzeczywistości.

__________________________________________________

Hm, często w mojej rodzinie, czy też moi znajomi pytają się mnie "to kiedy bierzecie ślub?". Natomiast moje pytanie brzmi: "Po co i czy w ogóle warto brać ślub?". Jakie Wy macie na ten temat zdanie? Ja szczerze powiem, że nie jestem za ślubem, zwłaszcza kościelnym. Płacić księżom, czasami nawet 1000 zł za to, że poświęcą 40 minut swojego czasu? Dodatkowo oczywiście trzeba zapłacić organiście, za dekoracje kościoła swoją drogą... No tak, ale przecież fajnie, przysięgać miłość przed Bogiem. Wiele osób mówi, że ślub to tylko "papierek". Ja również zaliczam się do tego grona. Ewentualnie, dla mnie, w grę wchodzi ślub cywilny. Równie często dociera do mnie, że pewna X z pewnym Y są już razem 10 lat bez ślubu i jest im dobrze, a niejednokrotnie ludzie po zawarciu małźeństwa rozstają się w ciągu roku czy 2, 3 lat. Gdzieś przeczytałam opinię, że: "Bycie małźeństwem wydaje się być sytuacją ciążącą, pozbawiającą wolności. Legalizacja związku = zamknięciem w celi zobowiązań." Dlatego mam obawy. Ja bardzo kocham Mojego, bardzo, i liczę na to, że nigdy nic się między nami nie zmieni, ale niestety, życie dużo pokazuje.. Nawet w mojej najbliższej rodzinie. Przecież moi rodzice też byli w sobie kiedyś szaleńczo zakochani i nie wyobrażali sobie życia bez siebie. Sama nie wiem... Na ten moment, uważam, że dwójka ludzi, których połączyła miłość, mogą żyć, kochać się, i normalnie funkcjonować żyjąc bez ślubu (ewentualnie tak jak pisałam wyżej - ślub cywilny, żeby się wspólnie rozliczać, dziedziczyć itd.).


Co do pazerności kościoła, podam Wam przykład z miejscowości w której aktualnie mieszkam:

“Młoda para, która bardzo chciała mieć ślub w katedrze, w pięknym miejscu, gdzie mieli złożyć przysięgę o wiecznej miłości przed Bogiem. Para ta była niestety biedna, nie mieli wielu pieniędzy, wesele które postanowili zrobić po ślubie, miało być zorganizowane tylko dla najbliższej rodziny, rodziców, teściów, braci i sióstr. Poszli więc do biskupa katedry i zapytali się "Czy mógłby ksiądz udzielić nam ślubu?", ksiądz odpowiedział: "Dobrze, ustalimy tylko kwestie finansowe, ile państwo dadzą {...}?". Młoda para zmieszana popatrzyła po sobie i nieśmiało odpowiedziała, że mają tylko 700 zł. Ksiądz uniósł brwi i odpowiedział "Zazwyczaj ludzie dają 900 złotych.. więc jeśli państwo nie posiadają takiej kwoty, to przykro mi, ale nie mogę udzielić wam ślubu". Młodzi zrozpaczeni udali się do położonego niedaleko innego kościoła z tą samą prośbą. Odnaleźli biskupa drugiej parafii i zapytali się "Czy zgodzi się ksiądz udzielić nam ślubu? Ale niestety mamy tylko 700 złotych...". Ksiądz zdziwiony, pyta się " Oczywiście, że udzielę państwu ślubu, ale dlaczego mówicie że macie tylko 700 złotych?". Młodzi odpowiedzieli, że byli w katedrze, tam zostali odprawieni, ponieważ nie mieli odpowiedniej kwoty, a bardzo chcą mieć ślub. Biskup aż się zagotował i powiedział, że to skandal, że tak postąpili z nimi w katedrze i oczywiście, udzieli im ślubu i nic nie będą musieli mu płacić. Tak też się stało, i młodzi są w tej chwili małżeństwem.”



Przytoczona historia nie jest napisana dokładnie, ale główny sens jest zachowany.


Z kolei tu inny cytat znaleziony w internecie, tym razem na korzyść ślubu:

“[...] A sam ślub jest końcowym aktem oddania siebie i przyjęcia drugiej osoby i wcale nie musi temu towarzyszyć ubranie za kilka tysięcy, przyjęcie za kilkanaście bądź kilkadziesiąt tysięcy, naprawdę wystarczą państwo młodzi, świadkowie, rodzice i osoba udzielająca ślubu i wcale nie musi być to ksiądz. Bo ślub to nie impreza tylko przyrzeczenie dane sobie nawzajem, że zawsze będziemy obok i choćby nie wiem co to nasz współmałżonek wśród ludzi będzie dla nas najważniejszy[...]”



A Wy? Jakie macie zdanie na temat ślubu? Czy w XXI wieku, śluby kościele to zaszczyt, spełnienie, tradycja? Czy raczej to już XIX wieczny archaizm?:) Bardzo mnie interesuje Wasza opinia na ten temat ;)
04f30817000d535c4c0765fb.jpg

1251156150_by_Scenic_500.jpg

1254772205_by_kurzydlo0123_500.jpg

1306773567_by_Buuzka_500.jpg


____________________________________________

I co najważniejsze, chciałabym Wam życzyć, zdrowych, spokojnych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia :) Żebyście dostały masę prezentów i były wytrwałe i cierpliwe :*! Pamiętajcie, że jesteście piękne i wyjątkowe!



Małą gwiazdkę przed świętami
Przyjmij proszę z życzeniami
Może spełni się marzenie
Białe Boże Narodzenie
Lub, gdy przyjdzie Ci ochota
Niech to będzie gwiazdka złota
Bo, gdy spada taka z nieba
Wtedy zawsze marzyć trzeba
No, a jeśli tak się zdarzy,
Że srebrzysta ci się marzy
Możesz także taką zdobyć
I choinkę nią ozdobić
Gwiazda, gwiazdce zamrugała
I choinka lśni już cała
Naszych marzeń jest spełnieniem
Bo jest piękna jak marzenie
A pomarzyć czasem trzeba
Każdy pragnie gwiazdki z nieba.

____________________$$$
_____________________$$$$$
___________________$$$$$$
_________________$$$$$$$
_______________$$$$$$$$_$$$$$$$$$$
______________$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_____________$$$$$$$$$$$$$$$
____________$$$$$$$$$$$$$
___________$$$$$$$$$$$$
__________$$$$$$$$$$
_________$$$$$$$$$
________$$$$$$$$
_______$$$$$$$
______$$$$$$
______$$$$$
______$$$$
______$$$$
______$$$_____$
$______$$___$$
__$$$$$$$$$$$
___$$$$$$$$$
____$$$$$$$$$
___$$$$$$$$$$$$$
__$$$$$$$$$$$$$$$
__$$$$$$$$$$$____$
$_____$$$$
_______$$$
________$


merry-christmas.jpg


choinka.jpg


wesołych+świąt.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    unlock my heart
    Wracaj szybko! Twistera kupiłam w Intersporcie za 50 zł (był jeszcze taki za 40 zł, ale bez linek). Czuję zakwasy w ramionach i mich słynnych boczkach więc mam nadzieję, że coś mi da :*
     
  •  
     
    a ja jestem za slubem. moze narazie mam za malo lat, i mam jeszcze czas zeby sie nad tym zastanowic... ;D ale uwazam, ze warto wziac slub, tak przypieczetowac swoja milosc. bo skoro ludzie sie kochaja to czemu maja sie obawiac, ze po slubie sie to zmieni? smutne jest tylko nastawienie, ze po slubie ukochana osoba nalezy juz do mnie i nie musze sie starac...
     
  • awatar
     
     
    PSKawaii
    Wracaj do nas szybko. :)
     
  • awatar
     
     
    unlock my heart
    Od nowego roku pokażemy na co nas stać!:D buzia:*